niedziela, 5 sierpnia 2012

Tofu, falafel itp... czyli co na wege grilla...

Sezon grillowy trwa w najlepsze... a jak wiadomo dla wegetarianki czy weganki nie jest to łatwa sprawa. O ile robimy grilla w domu, to nie ma problemu, zawsze możemy sobie coś przygotować. Jednak kiedy udajemy się do znajomych, wiadomo co zazwyczaj możemy zastać... kiełbaska, karkówka i kurczaczek.
O ile moi bliscy znajomi i rodzina wiedzą że nie jadam mięsa, to już znajomi mojego chłopaka nie zawsze... Więc zazwyczaj kupuję sobie jakieś tofu, falafel lub inne wege cudo i zabieram ze sobą. Do tego cukinia i pieczarki i jest cudownie :)
A poniżej moje ostatnie zakupy:

Tofu i falafel :)



Tofu Polsoja, jedno z moich ulubionych bo ogólnie dostępne w supermarketach.. i nie drogie. Tutaj w wersji wędzonej, jest jeszcze naturalna.



Falafel Taifun, skład: ciecierzyca 32 %, woda, marchew, cebula, mąka pszenna, olej słonecznikowy, biały ocet winny, sól morska, chili, pomidory, czosnek, pietruszka, czarny pieprz, kminek, kolendra, gałka muszkatułowa, ostra papryka.

Falafel Wegetarianin, niestety skałdu nie podam bo zapomniałam spisać, a opakowania już nie mam... Ale był pyszny.

A wy jakie macie sposoby na wege grilla?
Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza